Remont tarasu ziemnego i 7 błędów

0
910

Remont tarasu ziemnego

Remont tarasu „dopadnie” kiedyś wszystkich, którzy je posiadają. Tarasy ziemne – w porównaniu z tymi na płycie betonowej – to konstrukcje o dużej trwałości. Niemniej jednak, po kilku lub kilkunastu latach, mogą wymagać renowacji bądź gruntownej naprawy. Podpowiadamy, jakich błędów unikać podczas remontu tarasu ziemnego.

7 błędów popełnianych podczas remontu tarasu ziemnego

1) Używanie silnych środków do czyszczenia nawierzchni.

Mogą one spowodować odbarwienia. Preparatów na bazie kwasu solnego (do usuwania wykwitów wapiennych i zabrudzeń z zaprawy murarskiej) zawsze należy używać ostrożnie i zgodnie z przeznaczeniem. W przeciwnym razie na tarasie (zwłaszcza z klinkieru) mogą powstać zacieki. Tego typu chemia jest też niebezpieczna dla ogrodowych roślin. Najlepiej stosować wyłącznie specjalne preparaty do kamienia i betonu. Nie należy zbyt intensywnie wcierać ich w nawierzchnię, gdyż to również może przyczynić się do jej odbarwienia.

2) Nieprawidłowe wykonanie podbudowy.

Błędy wykonawcze związane z budową tarasu ziemnego na ogół dotyczą jego podbudowy. Wykonana z niewłaściwych materiałów, zbyt cienka lub źle zagęszczona, skutkuje zapadaniem się powierzchni. Jej naprawa jest natomiast kosztowna i pracochłonna. Do zapadania się podbudowy często dochodzi także w miejscach przebiegu rozmaitych instalacji pod nawierzchnią. W tych obszarach kruszywo powinno być bardzo starannie zagęszczone.

Podczas generalnego remontu tarasu, na gruncie rozłóżmy geowłókninę, a dopiero na niej kruszywo

Podczas generalnego remontu tarasu, na gruncie rozłóżmy geowłókninę, a dopiero na niej kruszywo. Materiał zapobiegnie mieszaniu się ziemi z podbudową nawierzchni. (fot. Libet)

3) Brak odpowiednich spadków.

Częstym błędem jest zbyt małe nachylenie powierzchni tarasu ziemnego, co utrudnia odprowadzanie wody z nawierzchni. Wykonanie odwodnienia liniowego należy uwzględnić na etapie przygotowywania podbudowy i wykonać odpowiednie spadki w kierunku korytek.

4) Niestabilne obrzeża.

Należy je mocować na warstwie gęstego betonu. Po jego związaniu, od zewnątrz obsypuje się je ziemią, natomiast od środka materiałem podbudowy. Obrzeża mogą wystawać ponad nawierzchnię lub znajdować się na równi z nią. Ustalając położenie elementów, warto posłużyć się poziomnicą laserową i sznurem. Promień lasera umożliwi wyznaczenie poziomu obrzeży, a rozciągnięty między kołkami sznur – linię ich osadzenia.

Brak obrzeży może spowodować rozjeżdżanie się nawierzchni tarasu ziemnego

Brak obrzeży może spowodować rozjeżdżanie się nawierzchni tarasu ziemnego. Obrzeża powinny być zamocowane na warstwie gęstego betonu. (fot. Bruk-Bet)

5) Zatrudnienie niewykwalifikowanej ekipy.

Gruntowny remont tarasu ziemnego warto zlecić profesjonalistom. Prace wymagają bowiem doświadczenia i pewnej wprawy. Najlepiej poprosić o polecenie sprawdzonych brukarzy w firmie oferującej kostkę.

6) Nieodpowiedni materiał wykończeniowy.

Do utwardzania tarasów ziemnych, a także chodników, ścieżek, wystarczy bruk betonowy i kamienny o grubości 4 cm oraz 4,5 cm klinkierowy. Nie ma sensu inwestować w grubszy (i droższy) materiał. Warto wybrać kostkę lub płyty o chropowatej, antypoślizgowej powierzchni – np. wyroby płukane, z odsłoniętą warstwą kruszywa. Gładką nawierzchnię można ewentualnie ułożyć pod zadaszeniem tarasu. Pamiętajmy, że czarna kostka bazaltowa, choć efektowna, jest bardzo śliska po deszczu.

7) Nieprawidłowe ułożenie kostki lub płyt.

Podczas ich montażu nie należy chodzić po przygotowanej podsypce – kolejne fragmenty układa się, klęcząc na gotowej już nawierzchni. Tylko starannie wyrównane i wyprofilowane podłoże zapewni bowiem ułożenie równego tarasu. Elementy nie powinny ściśle do siebie przylegać – należy zachowywać między nimi kilkumilimetrowe odstępy. W przeciwnym razie będą na siebie napierać, co może skutkować ich uszkodzeniem. Szpary wypełnia się samym piaskiem. Nie wolno dodawać do niego cementu, bo w połączeniu z wodą może spowodować powstanie na nawierzchni trudnych do usunięcia plam.

Małgorzata Kolmus
fot. otwierająca: Sopro

ZOSTAW ODPOWIEDŹ